Archiwum dla wrzesień, 2008

Głębia ostrości, czas otwarcia migawki i czułość. Podstawowe podstawy fotografii czyli regulacja jasności :)

W nieco bardziej zaawansowanych aparatach, zwłaszcza w lustrzankach jest wiele funkcji, na początek postaram się opisać te najważniejsze.

Czas otwarcia migawki – jest to najbardziej skuteczna funkcją do rozjaśniania i ściemniania obrazu. Jak to działa? Na odpowiedni czas migawka odsłania naszą matryce lub klisze która się naświetla. Jeśli jest słoneczny dzień czasami wystarczy 1/2000 sekundy, jednak w nocy możemy potrzebować nawet paru sekund żeby zrobić dobre zdjęcie. Nowoczesne aparaty (ostatnie 20-30lat) mają wbudowany automatyczny miernik siły światła tzw. światłomierz. Aby ustawić czas otwarcia migawki ręcznie używamy trybu całkowicie manualnego ‘M’ lub priorytetu migawki ‘S’. Jest to bardzo prosta funkcja, nie ma co się rozpisywać :)

Głębia ostrości, wartość przysłony, jasność obiektywu – w analogowych aparatach zazwyczaj wartość przysłony ustawiamy ‘mechanicznie’ pierścieniem w obiektywie, w aparatach cyfrowych raczej za pomocą pokręteł i przycisków w korpusie po czym do obiektywu wysyłany jest impuls elektryczny i pracują za nas silniczki.

Nie jest to nic innego niż listki które się składają i rozkładają.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Aperures.jpg

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Aperures.jpg

Przysłona jest oznaczona literką ‘ f ‘, w bardziej zaawansowanych obiektywach i kompaktach najczęściej spotykamy się z f2.8 przy maksymalnie otwartej przysłonie. W tych tańszych standardem jest f3.5. W ‘lustrach’ najczęściej maksymalne domknięta przysłona to f22 i czasami więcej ale jest tak rzadko spotykane i raczej bezsensowne bo powyżej 16tki już dużej różnicy nie zauważymy…

f3,5, mała głębia ostrości

f16, duża głębia ostrości

Jeśli przysłona jest mocno domknięta powstanie estetyczna gwiazdka zamiast rozlazłego słońca na pół zdjęcia  :)

f3,5

f22

Jeśli przysłona jest bardziej domknięta to oczywiście mniej światła wpada przez obiektyw, dlatego czasami w całkiem jasny dzień gdy z f3,5 osiągamy 1/400s to z  f16 będziemy mieć problemy i potrzebować statyw. Pierwsze zdjęcie ‘z gwiazdką’ jest za jasne bo zabrakło mi skali czasu otwarcia migawki (f3,5 1/4000s), a drugie jest za to zbyt ciemne…
By ustawić ręcznie głębie ostrości używamy trybu całkiem manualnego ‘M’ lub priorytetu przysłony ‘A’

Czułość, ISO – kolejny sposób by zwiększyć lub zmniejszyć jasność. Czym większa wartość tym na zdjęciu jest więcej szumów, w aparatach analogowych tworzy się tzw. ziarno, całkiem miły efekt, można go wykorzystać artystycznie :) Ale w cyfrówkach to bardzo psuje jakość zdjęcia bo tworzą się kolorowe kropki. Niestety są czasami takie warunki że nawet z f2,8 osiągniemy co najwyżej 1/15s czasu naświetlania. Bez stabilizacji obrazu to jest za mało żeby zrobić dobre zdjęcie ‘z ręki’. Wtedy musimy podnieść czułość. Kliknij na zdjęcie żeby powiększyć.
Tak w moim aparacie wygląda iso100

400tka

a tak iso1600, dzięki niemu rozjaśnimy obraz nawet kilkunastokrotnie.


Jest taka zasada że czym większa jest matryca tym szumy są mniejsze. Niedawno na rynku zaczęły pojawiać się lustrzanki z matrycą pełnoklatkową, czyli takiej wielkości jak standardowa klisza 35mm. W takich aparatach przy iso1600 jest mniej szumów niż w moim z iso100, a osiągniemy w nich nawet iso6400…

To chyba wszystko na dzisiaj, bez znajomości tych funkcji nie masz sie co zabierać za fotografie, potem napisze jeszcze inne arty, już bardziej zaawansowane :)