Głębia ostrości, czas otwarcia migawki i czułość. Podstawowe podstawy fotografii czyli regulacja jasności :)

W nieco bardziej zaawansowanych aparatach, zwłaszcza w lustrzankach jest wiele funkcji, na początek postaram się opisać te najważniejsze.

Czas otwarcia migawki – jest to najbardziej skuteczna funkcją do rozjaśniania i ściemniania obrazu. Jak to działa? Na odpowiedni czas migawka odsłania naszą matryce lub klisze która się naświetla. Jeśli jest słoneczny dzień czasami wystarczy 1/2000 sekundy, jednak w nocy możemy potrzebować nawet paru sekund żeby zrobić dobre zdjęcie. Nowoczesne aparaty (ostatnie 20-30lat) mają wbudowany automatyczny miernik siły światła tzw. światłomierz. Aby ustawić czas otwarcia migawki ręcznie używamy trybu całkowicie manualnego ‘M’ lub priorytetu migawki ‘S’. Jest to bardzo prosta funkcja, nie ma co się rozpisywać :)

Głębia ostrości, wartość przysłony, jasność obiektywu – w analogowych aparatach zazwyczaj wartość przysłony ustawiamy ‘mechanicznie’ pierścieniem w obiektywie, w aparatach cyfrowych raczej za pomocą pokręteł i przycisków w korpusie po czym do obiektywu wysyłany jest impuls elektryczny i pracują za nas silniczki.

Nie jest to nic innego niż listki które się składają i rozkładają.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Aperures.jpg

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/76/Aperures.jpg

Przysłona jest oznaczona literką ‘ f ‘, w bardziej zaawansowanych obiektywach i kompaktach najczęściej spotykamy się z f2.8 przy maksymalnie otwartej przysłonie. W tych tańszych standardem jest f3.5. W ‘lustrach’ najczęściej maksymalne domknięta przysłona to f22 i czasami więcej ale jest tak rzadko spotykane i raczej bezsensowne bo powyżej 16tki już dużej różnicy nie zauważymy…

f3,5, mała głębia ostrości

f16, duża głębia ostrości

Jeśli przysłona jest mocno domknięta powstanie estetyczna gwiazdka zamiast rozlazłego słońca na pół zdjęcia  :)

f3,5

f22

Jeśli przysłona jest bardziej domknięta to oczywiście mniej światła wpada przez obiektyw, dlatego czasami w całkiem jasny dzień gdy z f3,5 osiągamy 1/400s to z  f16 będziemy mieć problemy i potrzebować statyw. Pierwsze zdjęcie ‘z gwiazdką’ jest za jasne bo zabrakło mi skali czasu otwarcia migawki (f3,5 1/4000s), a drugie jest za to zbyt ciemne…
By ustawić ręcznie głębie ostrości używamy trybu całkiem manualnego ‘M’ lub priorytetu przysłony ‘A’

Czułość, ISO – kolejny sposób by zwiększyć lub zmniejszyć jasność. Czym większa wartość tym na zdjęciu jest więcej szumów, w aparatach analogowych tworzy się tzw. ziarno, całkiem miły efekt, można go wykorzystać artystycznie :) Ale w cyfrówkach to bardzo psuje jakość zdjęcia bo tworzą się kolorowe kropki. Niestety są czasami takie warunki że nawet z f2,8 osiągniemy co najwyżej 1/15s czasu naświetlania. Bez stabilizacji obrazu to jest za mało żeby zrobić dobre zdjęcie ‘z ręki’. Wtedy musimy podnieść czułość. Kliknij na zdjęcie żeby powiększyć.
Tak w moim aparacie wygląda iso100

400tka

a tak iso1600, dzięki niemu rozjaśnimy obraz nawet kilkunastokrotnie.


Jest taka zasada że czym większa jest matryca tym szumy są mniejsze. Niedawno na rynku zaczęły pojawiać się lustrzanki z matrycą pełnoklatkową, czyli takiej wielkości jak standardowa klisza 35mm. W takich aparatach przy iso1600 jest mniej szumów niż w moim z iso100, a osiągniemy w nich nawet iso6400…

To chyba wszystko na dzisiaj, bez znajomości tych funkcji nie masz sie co zabierać za fotografie, potem napisze jeszcze inne arty, już bardziej zaawansowane :)

Odtwarzacz do odtwarzania muzyki…

Niedawno kupiłem sobie tani i mały odtwarzacz mp3, trochę poczytałem i wybór padł na Creative Zen Stone. Większość sądzi że Creative to taka sobie firma, ale muszę przyznać że tym razem bardzo się postarali. Zen Stone jest wzorowany na iPodzie Shuffle.
Kamyk nie ma wyświetlacza, szczerze mówiąc jest całkowicie nie potrzebny, sterowanie jest intuicyjne. Oprócz pięciu podstawowych przycisków sterowania znajdziemy jeszcze suwak, dzięki niemu wybierzemy tryb odtwarzania, ciągły, losowy lub zmienimy folder z muzyką. Odtwarzacz jest wykonany z porządnego, polerowanego plastiku, nie rysuje się nawet po upadku na beton czy płytki! O stanie odtwarzacza informuje nas dioda, świeci na trzy kolory, zielony podczas odtwarzania lub pauzy, pomarańczowy podczas ładowania i czerwony gdy bateria jest pusta lub osiągniemy maksymalny poziom głośności. Szczerze mówiąc odtwarzacz jeszcze nigdy mi nie padł, co dwa, trzy dni wgrywam parę nowych piosenek, w tym czasie kamyk podładuje się na tyle żeby działać następne kilka godzin.
Teraz przejdę do najważniejszego czyli jakości muzyki. Dźwięk jest całkiem ładny i przyjemny dla ucha, nie ma nienaturalnego podbicia basów czy tonów wysokich, do tego zero szumów, przy minimalnym jak i maksymalnym poziomie głośności. Mimo tego przydałby się mocniejszy wzmacniacz, przy porządnych, dużych słuchawkach Zen Stone nie daje rady. Słuchawki jak na tą klasę cenową są nawet dobre, ale żeby naprawdę wykorzystać możliwości odtwarzacza polecam Creative Zen Aurvana, niestety trochę trzeba za nie zapłacić.
W pamięci są ’standardowe’ utwory więc nie będziemy się nudzić podczas powrotu ze sklepu. Niestety trochę kiepskiej jakości, wma 64kb/s.

Tak więc Creative Zen Stone to świetny odtwarzacz, tani i do tego może spokojnie konkurować nawet z dwa razy droższym iPodem Shuffle. Napisałem że polecam kupić lepsze słuchawki, jednak Aurvana kosztują więcej niż sam Stone, więc ja zostałem przy podstawowych, kiedyś może je zmienię. Jak napisał w tytule, to jest odtwarzacz do odtwarzanie muzyki, naszczęście nie ma jakiś niepotrzebnych funkcji jak dyktafon czy odtwarzanie filmów na 1″ ekranie.

Creative Zen Stone

Zmiana wyglądu Kadu

Czasami zdarza się że Kadu jest szare i brzydkie (zwłaszcza w Ubuntu), opisze tu jak to zmienić :)

Tak wyglądało Kadu u mnie zaraz po instalacji
zrzutekranu1.png

Wystarczy zainstalować dwa pakiety, Qt3 Config (nie mylić z Qt4!) i motyw Polymer.

Najpierw włączamy konsole, logujemy się na roota i wpisujemy:

apt-get install qt3-qtconfig

Dzięki tej aplikacji wybierzemy kolory aplikacji działających z pomocą QT3. Kolejny będzie motyw Polymer, wpisujemy:

apt-get install polymer

Teraz wchodzimy w System/Preferencje/Qt3 Configuration i klikamy na przycisk Tune Palette, znajdziemy tam Central Color Roles i wybieramy kolor, nas powinny interesować przede wszystkim zakładki Background i Button.
zrzutekranu-1.png

Kolejnym krokiem jest zmiana motywu w Kadu, wchodzimy do ustawień i w zakładce Wygląd wybieramy styl Polymer.

Oto efekt końcowy :)

zrzutekranu-2.png

Mój pulpit

Starą tapete miałem już ponad miesiąc więc pora coś pozmieniać ;) Marzec 2008

zrzutekranu.png

Sterowniki ATI

Ze sterownikami ATI na Linuksie zawsze jest ogromny problem, często zdarza się że u kumpla zadziała jakaś metoda a u nas już nie, więc przepisze tą która podziałała u mnie.

Pełną wersje znajdziesz tutaj:
http://debian.linux.pl/viewtopic.php?t=32

Przed instalacją sterowników powinieneś przeczytać ten temat:
http://debian.linux.pl/viewtopic.php?t=952

Instalacja z repozytoriów

Sprawdź czy w repo masz dodany wpis non-free, jeśli tak to zaczynamy instalację :)

Zaloguj się na roota i zainstaluj wymagane pakiety:
apt-get update
apt-get install module-assistant fglrx-driver fglrx-kernel-src

Kompilujemy i ładujemy plik ze sterownikiem:
module-assistant prepare
module-assistant update
module-assistant a-i fglrx

Zmieniamy xorg.conf:
aticonfig --initial

Następnie resetujemy Xorg (ctrl+alt+backspace) lub robimy reboot systemu.

Na koniec wpisz jak zwykły użytkownik (nie root):
fglrxinfo

i powinniśmy zobaczyć coś takiego:
display: :0.0 screen: 0
OpenGL vendor string: ATI Technologies Inc.
OpenGL renderer string: RADEON 9600 Generic
OpenGL version string: 2.0.5755 (8.24.8)

Jeśli widzisz podobny tekst to znaczy że udało Ci się! :)

Programy i gry z Windowsa na Linuksie!

Czy to możliwe? Oczywiście! I to całkowicie za darmo!

Jedyne co trzeba zrobić to zainstalować emulator, najpopularniejszym i moim zdaniem najlepszym z darmowych jest program Wine stworzony przez fanów Linuksa.
Aby go zainstalować wystarczy otworzyć konsolę, zalogować się na roota (komenda SU) i wpisać:
apt-get install wine

Instalator zainstaluje i ściągnie dwa pliki, wine i libwine. Jeśli wszystko przebiegnie pomyślenie to po prostu klikamy prawym klawieszem na Windowsowską aplikacje i wybieramy:
Otwórz za pomocą "WINE"

Dzięki temu programowi będzie działać nam większość prostych i gier programów przeznaczonych dla systemu Microsoftu. Ja zazwyczaj używam Photoshopa, Diablo II, uTorrent i Napi-projekt. Jeśli okaże się że nasza ulubiona gra nie zadziała to istnieje lepszy emulator, przeznaczony wyłącznie dla gier ale niestety jest płatny. Nazywa się Cedega, dzięki niemu odpalimy większość tytułów.

Dla starszych, DOSowych aplikacji jest program DOSBOX i opisze go następnym razem ;)

Mój pulpit

A oto mój skromny pulpit na luty 2008, środowisko Gnome :-)
Mój pulpit

Cała prawda o Cowsay

Pewnie większość z was zna Cowsay, a jeśli nie to własnie pozanacie tą pozornie małą aplikacje :-)

Jak zainstalować Cowsay? Otwórz konsolę, zaloguj się na roota (wpisując SU) i wpisz

apt-get install cowsay

Gdy instalacja się skończy to możemy zacząć się bawić  :-)

Najprostszym rysunkiem jest po prostu krowa:

cowsay nasz tekst

cowsay -f default nasz tekst

cowsay -f bong nasz tekst

cowsay -f cower nasz tekst

Byk:

cowsay -f udder nasz tekst

A to krowa która daje dużo mleka:

cowsay -f www nasz tekst

Ufo:

cowsay -f three-eyes nasz tekst

Dojarka czy jakoś tak:

cowsay -f supermilker nasz tekst

A tutaj przerabiają krowę na kiełbase czy co tam się z nich robi:

cowsay -f mutilated nasz tekst

Coś dla fanów szatana:

cowsay -f satanic nasz tekst

Dokładnie nie wiem co to, ale mi to przypomina płonącą krowe:

cowsay -f flaming-sheep nasz tekst

Chyba też jakaś krowa:

cowsay -f moofasa nasz tekst

Chyba najlepszy ze wszystkich:

cowsay -f head-in nasz tekst

Żabki:

cowsay -f bud-frogs nasz tekst

O ile się nie pomyliłem to dupa kruliczka:

cowsay -f bunny nasz tekst

Ser:

cowsay -f cheese nasz tekst

Coś dla fanów książki i filmu Eragon:

cowsay -f dragon nasz tekst

cowsay -f dragon-and-cow nasz tekst

Słoń:

cowsay -f elephant nasz tekst

cowsay -f elephant-in-snake nasz tekst

Oczy – prznajmniej ja wiedziałem o tym już dużo wcześniej

cowsay -f eyes nasz tekst

Adam i Jaimy – Pogromcy Duchów:

cowsay -f ghostbusters nasz tekst

To też nie jest do końca zrozumiałe:

cowsay -f hellokitty nasz tekst

Pocałunek:

cowsay -f kiss nasz tekst

Kotek:

cowsay -f kitty nasz tekst

Może obrazek na to nie wygląda ale to ma być koala:

cowsay -f koala nasz tekst

cowsay -f luke-koala nasz tekst

To chyba jest kamera:

cowsay -f kosh nasz tekst

Atak robotów:

cowsay -f mech-and-cow nasz tekst

To chyba ma być jakiś duży kot:

cowsay -f meow nasz tekst

Mleczko:

cowsay -f milk nasz tekst

Łoś:

cowsay -f moose nasz tekst

To chyba jest jakiś dziadek:

cowsay -f ren nasz tekst

Łatwo się domyśleć że chodzi o owieczkę:

cowsay -f sheep nasz tekst

Szkieletor:

cowsay -f skeleton nasz tekst

Cielęcinka:

cowsay -f small nasz tekst

Dinozaur:

cowsay -f stegosaurus nasz tekst

Nie wiem dokładnie, ale to chyba jakiś ludzik:

cowsay -f stimpy nasz tekst

Operacja:

cowsay -f surgery nasz tekst

Indyk:

cowsay -f turkey nasz tekst

Żółw:

cowsay -f turtle nasz tekst

Pingwin:

cowsay -f tux nasz tekst

Znowu jakaś mutacja:

cowsay -f vader nasz tekst

cowsay -f vader-koala nasz tekst

Uwaga! Tylko dla dorosłych!

cowsay -f sodomized nasz tekst

cowsay -f sodomized-sheep nasz tekst

cowsay -f telebears nasz tekst

Źródło: /usr/share/cowsay/cows

Sorka że przedstawiłem tylko suchy tekst ale nie chciało mi się robić screenów z wiadomych przyczyn, a po wklejeniu obrazka wychodziły dziwne rzeczy ;-)

A Jeśli nie masz Linuksa to żałuj!